Porady

>>Powrót<<

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi – ADHD   

    Nauczyciele bardzo często zarzucają rodzicom, że nie potrafią wychować swojego dziecka. Z kolei rodzice, że nie umieją z ich nadpobudliwym dzieckiem pracować.

         Nadpobudliwość psychoruchowa (inaczej zespół nadruchliwości, zespół hiperkinetyczny lub ADHD – Attention Deficit Hiperkinetic Disorder) w znaczeniu medycznym jest schorzeniem mającym charakterystyczne objawy i wymagającym odpowiedniego leczenia. Trzy grupy objawów są charakterystyczne dla nadpobudliwości:

  1. Nasilone zaburzenia uwagi,
  2. Nadmierna impulsywność,
  3. Nadmierna ruchliwość.

Najnowsze badania wskazują, że zespół nadpobudliwości dziecięcej (ADHD) jest zaburzeniem przekazywanym z pokolenia na pokolenie, czyli uwarunkowanym genetycznie. Trudna sytuacja domowa, brak stałych norm, zasad, niekonsekwencja rodziców i ich impulsywność mogą tylko nasilać objawy.

Za czynniki ryzyka powstania ADHD uważa się również nadużywanie przez matkę w czasie ciąży alkoholu, narkotyków, leków i nikotyny.

            Objawy ADHD są widoczne już we wczesnym dzieciństwie. Maluch ma kłopoty z zaśnięciem, często się budzi, niespokojnie ssie pierś, dostaje ataków płaczu i wtedy zanosi się aż do bezdechu. Przy nauce chodzenia napina mięśnie, staje na paluszkach. Później biega na oślep, wpada na domowe sprzęty. Nie potrafi bawić się jedną zabawką, już po dwóch łyżkach zupy chce zejść z krzesełka. Łatwo wpada w złość.

            W wieku przedszkolnym często dziecko doznaje urazów, ponieważ nie potrafi właściwie ocenić odległości i nie panuje w pełni nad własnym ciałem. Ma kłopoty z zapamiętaniem szczegółów, z trudnością uczy się nowych słów – przekręca je albo myli z innymi podobnie brzmiącymi (np. na okno mówi oko). Nie potrafi usiedzieć w miejscu – posadzone na chwilę, macha rękami i nogami.

Do szkoły podstawowej trafia z etykietką „trudne”. Objawy są zawsze podobne: dziecko nie kontroluje własnej impulsywności, nie potrafi się skoncentrować, jest pobudzone ruchowo. W konsekwencji ma problemy z odnalezieniem swego miejsca w grupie, nie osiąga sukcesów w nauce, zyskuje opinię złego ucznia. Dziecko nadpobudliwe ma za mało zdolności do wewnętrznej kontroli. Łatwo się denerwuje, płacze, jest bardzo wrażliwe. Inne dzieci mogą być agresywne, mające stale konflikty z kolegami. Objawy nasilają się właśnie w szkole, gdyż zwiększają się wymagania, sytuacja jest nowa i dziecko nie jest już jako jedyne w samym centrum zainteresowania dorosłych.

Mózg dzieci z ADHD jest bombardowany różnymi informacjami, których nie umie odfiltrować czyli wybrać najważniejsze w danej sytuacji. Dlatego dzieci te szybko się rozpraszają, wszystko jest dla nich ciekawe. Słyszą zarówno głos Pani w klasie jak i tykanie zegara, głos ptaków, hałas przejeżdżającego autobusu, szelest firan w otwartym oknie. Jego mózg jest bombardowany przez wszystkie bodźce naraz, które są więc najważniejsze? I z tym dziecko z ADHD ma właśnie problemy. Nie potrafi z wszystkich dochodzących bodźców wybrać najważniejszego! Ponadto nie słyszy 50% tego co się do niego mówi, a zapamiętuje 50% tego co usłyszało; nie przewiduje konsekwencji zjawisk; nie widzi związku między bieganiem po klasie, a złością nauczyciela. Ono wie, że nie wolno biegać czy krzyczeć, ale nie umie się pohamować.

Dzieci nadpobudliwe psychoruchowo stanowią około 3 – 10% wszystkich dzieci w młodszym wieku szkolnym. Są nazywane „marzycielskie” czy „żywe srebra”.

        Rozpoznanie najczęściej następuje w 7 roku życia, choć w opinii wielu lekarzy cechy tego zespołu są już widoczne od chwili narodzin w postaci drażliwości ( łatwo zaczynają płakać), mniejszego zapotrzebowania na sen, zaburzeń łaknienia.

Zespół nadpobudliwości jest najlepiej widoczny w wieku szkolnym, gdyż zaburzenia uwagi znacząco wpływają na osiągnięcia szkolne i możliwość uzyskania wykształcenia. Nasilenie objawów zmniejsza się wraz z wiekiem, a objawy nadruchliwości przyjmują formę uczucia niepokoju oraz trudności uczestniczenia w zajęciach wymagających spokojnego siedzenia. Poważnym problemem jest brak akceptacji ze strony rówieśników. Może to prowadzić do rozwoju depresji ( z tendencjami samobójczymi), uzależnienia od papierosów, narkotyków, alkoholu oraz rozwoju osobowości aspołecznej (kłopoty w szkole spowodowane ciągłym łamaniem zasad).

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej może występować w 3 formach:

  1. Z przewagą zaburzeń koncentracji uwagi – dzieci tzw. marzycielskie, nie mogą się skupić , potrafią pozostać w bezruchu, jeśli wymaga tego sytuacja; częściej występuje u dziewczynek,
  2. Z przewagą nadpobudliwości psychoruchowej – dzieci tzw. „żywe srebra”, biegają w kółko bez obiektywnej przyczyny, odpowiednio zmotywowane potrafią się skupić na dłużej; częściej występuje u chłopców,
  3. Typ mieszany – nasilone objawy nadruchliwości i zaburzeń koncentracji uwagi; częściej u chłopców.

Nagłe pojawienie się tych zaburzeń wymaga dokładnej diagnostyki!

Jednak nie jest tutaj ważny odsetek trudnych dzieci, ale wydolność systemu w radzeniu sobie z nimi. Dzieci trudnych będzie coraz więcej, jak podaje Artur Kołakowski, ponieważ jasny system zasad i norm powoli zaczął zanikać. Właśnie taki klarowny system zasad jest czynnikiem ochronnym dla dzieci z ADHD. Zapracowanie rodziców, poświęcanie własnym dzieciom zbyt mało czasu, osłabia ten czynnik lub go likwiduje.

Tylko konsekwentna praca rodziców, prowadzona w ścisłej współpracy ze szkołą, dostosowującej wymagania do edukacyjnych możliwości dziecka, daje możliwość osiągnięcia sukcesu. Obie strony muszą wytyczyć sztywne zasady i bez wyjątku –  przestrzegać !!!

ADHD jest schorzeniem, dlatego wskazane jest kierowanie rodziców do neurologa.

 Diagnozę zawsze stawia lekarz, który wprowadzając leczenie farmakologiczne, może pomóc dziecku przeżyć nadpobudliwość, nie może z niej wyleczyć.

Należy tłumaczyć więc rodzicom, że:

– dziecku będzie łatwiej skupić się  podczas nauki,

– zacznie słyszeć, co do niego się mówi,

– łatwiej będzie mu zapanować nad swoją potrzebą ruchu,

– łatwiej mu będzie przez chwilę pomyśleć, zanim coś zrobi,

– łatwiej mu będzie skupić się w czasie zajęć reedukacyjnych (częściej niż inne dzieci mają kłopoty z dysleksją, dysgrafią, dyskalkulią).

Leki jednak nie zastąpią wychowania i nauczania!

Rodzice często nie zdają sobie sprawy, że ich dzieci nie są w stanie zrozumieć ich poleceń. Powinni wiedzieć, aby dotrzeć do dziecka nadpobudliwego konieczne jest:

  • ograniczenie ilości dochodzących do niego bodźców,
  • dostosowanie tempa pracy do możliwości dziecka,
  • zastosowanie metod, które skupiają jego uwagę na tym, co uważamy w danej chwili za najważniejsze.

 

Przewidując i zapobiegając powtarzającym się trudnym momentom w ciągu dnia można uchronić dziecko przed wieloma niepowodzeniami. Rodzice powinni ułożyć z dzieckiem plan dnia, gdzie będzie miało obowiązki jak i przyjemności. Powinni wyznaczyć mu realne zadania, pozostawiając dużo wolnego czasu. Wtedy razem osiągną lepsze wyniki w walce z chorobą.  

Dziesięć próśb nadpobudliwego dziecka:

  1. Pomóż mi skupić się na jednej czynności.
  2. Potrzebuję wiedzieć co zdarzy się za chwilę.
  3. Poczekaj na mnie, ja ciągle jeszcze się zastanawiam.
  4. Jestem w kropce, nie potrafię tego zrobić (zaproponuj mi wyjście z trudnej sytuacji).
  5. Czy to jest dobrze? Ja potrzebuję to od razu wiedzieć.
  6. Nie zapomniałem, ja tylko za pierwszym razem nie usłyszałem Cię.
  7. Nie pomyślałem, mnie już nie było.
  8. Ja zawsze pracuję tylko w danej chwili.
  9. Wiem – znowu wszystko zrobiłem źle?
  10. Dlaczego zawsze na mnie krzyczysz? (Proszę doceń mnie, jeśli zrobię coś dobrze; pochwal mnie, jeśli uda mi się odpowiednio zachować; przypomnij mi o moich mocnych i dobrych stronach).      

Pamiętajmy:

– nie należy karać za objawy!

– współpraca rodziców z nauczycielem może ułatwić dziecku z ADHD funkcjonowanie w szkole!  

 

Pages: 1 2 3 4